Fryderyk Wilhelm I (Wielki Elektor)
| Fryderyk Wilhelm I – Wielki Elektor Elektor Brandenburgii, książę Prus (1640-1688) |
|
| |
|
| książę Prus | |
| Okres panowania | od 1 grudnia 1640 do 9 maja 1688 |
| Poprzednik | Jerzy Wilhelm Hohenzollern |
| Następca | Fryderyk I Hohenzollern |
| Dane biograficzne | |
| Dynastia | Hohenzollernowie |
| Urodzony | 16 lutego 1620 Cölln |
| Zmarł | 9 maja 1688 Poczdam |
| Ojciec | Jerzy Wilhelm Hohenzollern |
| Matka | Elżbieta Charlotta Wittelsbach |
| Żona | Luiza Orańska |
| Dzieci | m.in. Fryderyk I Hohenzollern |
Fryderyk Wilhelm (ur. 16 lutego 1620 w Cölln (dzisiejszy Berlin ), zm. 9 maja 1688 w Poczdamie ) z dynastii Hohenzollernów nazwany Wielkim Elektorem.
Elektor brandenburski i książę pruski . Najstarszy syn elektora Jerzego Wilhelma i księżniczki Elżbiety Charlotty córki elektora Palatynatu Reńskiego Fryderyka IV Wittelsbacha .
Spis treści |
[ edytuj ] Dzieciństwo i młodość
Wychowany w duchu kalwińskim odznaczał się przez całe życie pracowitością, dużym poczuciem obowiązku oraz cierpliwością. W młodości odebrał wszechstronne wykształcenie, władał m.in. francuskim, polskim i łaciną.
Na jego dzieciństwie i młodości oraz pierwszym okresie rządów piętno odcisnęła wojna trzydziestoletnia , której Brandenburgia była jedną z najpoważniejszych ofiar. Przyszły elektor od najwcześniejszych lat był świadkiem łupienia kraju przez wojska, zarówno wrogie jak i sojusznicze. Fryderyk Wilhelm nie miał okazać się jednak biernym obserwatorem – z doświadczeń pierwszych okresów wojny wyciągnął wnioski co do prowadzenia w przyszłości polityki zagranicznej przez państwo prusko-brandenburskie . W wyniku działań wojennych oraz panującej zarazy, następca tronu był zmuszony udać się do holenderskiej Lejdy . Tam też zetknął się i oczarował rozwiązaniami oraz reformami Holandii, będącej ówcześnie jednym z najwyżej stojących państw pod względem rozwoju cywilizacyjnego, kulturalnego, naukowego i gospodarczego. Na podstawie tych wzorców, Fryderyk Wilhelm miał wdrażać podobne reformy wewnętrzne we własnym państwie. Uwidoczniło się to m.in. w organizacji armii oraz budowanych fortyfikacjach.
[ edytuj ] Polityka wewnętrzna
Władzę w kraju objął 1 stycznia 1640 i właściwie aż do tego momentu nie miał żadnego wpływu na losy państwa, ani w ogóle nie zetknął się z administrowaniem większego obszaru, Jerzy Wilhelm odsuwał go bowiem od rządów i nie wdrażał syna w arkana funkcjonowania machiny państwowej. Panowanie obejmował w kraju zniszczonym trwającą wciąż wojną, pozbawionym armii i autorytetu władzy. Krępowało to niejako jego działania i ograniczało początkowo pole manewru w polityce zagranicznej. Za główny, dalekosiężny cel obrał sobie wzmocnienie władzy monarszej, co miało być krokiem do wprowadzenia absolutyzmu w jego realnej postaci oraz idąca za tym budowa potęgi państwa brandenbursko-pruskiego, ściślej, wyrwanie go z pozycji nie liczącego się kraju, którego prawa i dążenia nie są respektowane przez mocarstwa oraz jego pełna suwerenność na arenie międzynarodowej.
W pierwszych miesiącach panowania skupił się przede wszystkim na Prusach Książęcych , regulując sprawy formalne z królem Polski, Władysławem IV , składając mu 6 października 1641 roku na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie ostatni hołd lenny . Jednocześnie jednak nie powiodły się próby porozumienia się ze stanami pruskimi. Pewne ustępstwa na ich zostały rozbite o pierwszy Landtag , kiedy to przedstawicielstwo stanowe odmówiło ustępstw na rzecz kalwinistów. Było to przyczyną zawieszenia zwoływania pruskiego Landtagu na okres 15 lat.
Stany zarówno Prus Książęcych jak i Brandenburgii ( Marchii Elektorskiej oraz Nowej Marchii ), księstwa Kleve czy hrabstwa Mark odgrywały w połowie XVII wieku wciąż znaczną rolę w polityce, głównie wewnętrznej. Ponadto miały one silne poczucie własnej odrębności, przejawiając, co naturalne, silne tendencje odśrodkowe i decentralizacyjne. Ponadto jedynymi czynnikami wspólnymi dla wszystkich ziem państwa brandenbursko-pruskiego była osoba monarchy i język niemiecki. Prowadziło to do silnego regionalizmu poszczególnych przedstawicielstw. Wielki Elektor uważał się już natomiast za władcę jednego, nowożytnego państwa, a rozbicie stanów, ich zasadnicza słabość wobec monarchy, umiał właściwie wykorzystać dla wzmocnienia własnej władzy. Zacofany i wsteczny regionalizm warstw uprzywilejowanych był główną przeszkodą dla stworzenia jednego, ogólnopaństwowego i silnego przedstawicielstwa na wzór chociażby Rzeczypospolitej . Tym samym nie mogły one być równorzędną przeciwwagą dla silnego i ambitnego suwerena dążącego do maksymalnej centralizacji swych domen w jeden organizm.
Zaraz po objęciu tronu wznowił działalność Tajnej Rady , organu podupadłego i ograniczonego w swych prerogatywach za rządów Jerzego Wilhelma . Jej reorganizacja instrukcją z 4 grudnia 1651 roku opracowanej przez hrabiego von Waldecka, ustanowiła ją najwyższym, centralnym organem administracyjnym dla całego państwa, a nie, jak było dotąd, tylko dla Brandenburgii. Krok ten oraz brak urzędnika sprawującego funkcję pierwszego ministra doprowadził faktycznie do wprowadzenia przez Wielkiego Elektora rządów gabinetowych w swoim państwie.
Krokiem ku wzmocnieniu władzy absolutnej było ustanowienie w czasie trwających wojen urzędów, tzw. komisariatów wojennych, których kompetencje dotyczyły zaopatrywania wojska oraz ściągania podatków. Nie stały się one wbrew nazwie organami tymczasowymi, lecz przekształciły się w stałe urzędy lokalnej administracji, będące podporą aparatu biurokratycznego Fryderyka Wilhelma. Z czasem przejęły one rolę stanów w sprawach nakładania i ściągania podatków w ogóle.
Z ceł pruskich, domen królewskich w Prusach oraz częściowo z innych dochodów wystawił w 1644 roku pierwszą stałą armię w historii swojego państwa, która, choć niewielka, liczyła bowiem 7800 żołnierzy, była odpowiednim zabezpieczeniem państwa wewnątrz oraz zabezpieczała jego interesy podczas podpisywania pokoju westfalskiego . Pod koniec jego życia, armia państwa prusko-brandenburskiego liczyła już 30 000 żołnierzy.
Przełomowym dla dalszej formy ustrojowej państwa miał się okazać Landtag Brandenburgii z roku 1653 . Podjęte dnia 26 lipca 1653 r. uchwały gwarantowały elektorowi dodatkowe podatki przeznaczone na wojsko w okresie 6 lat za cenę ustępstw związanych ze wzmocnieniem władzy szlachty nad chłopami. Wybuch wojny z Polską pozwolił na dalsze ściąganie tego podatku, które ostatecznie Fryderyk Wilhelm utrwalił przez zwyczajne niezwoływanie Landtagu , a jedynie pertraktacje z komitetami stanowymi w poszczególnych sprawach. Wzmocniło to nie tylko pozycję suwerena i samo państwo, a załamało (choć wtedy nie można było tego jeszcze dostrzec) wpływ Landtagów na przebieg spraw kraju, ale wyznaczyło także pewien model polityki i postępowania, kontynuowany wyraziście przez Fryderyka II , a także i później, w którym w zamian za pozostawienie junkrom kwestii społecznej i wejścia w sojusz z tą warstwą przeciw miastom i chłopom, monarcha uzyskiwał bądź podtrzymywał konkretne korzyści w kwestii ważnych dla całości struktury państwowej.
Najwięcej problemów wobec wprowadzanego absolutyzmu i unifikacji z pozostałymi terytoriami przysparzały elektorowi hrabstwa Mark i Kleve , które mogły liczyć na poparcie Holandii . Tam też rozwiązania okazały się najbardziej gwałtowne i nieprzewidywalne, także dla samego elektora. Włączenie się w 1657 roku do wojny przeciw Szwecji wymagało dużych nakładów finansowych, a tych elektorowi zaczynało brakować. Ryzykując i nie oglądając się na stanowisko warstw uprzywilejowanych obu księstw kazał ściągać z ich terytoriów odpowiednie sumy. Sprzeciwiający się temu przywódca stanów, hrabia von Willich został po prostu aresztowany. Po pokoju oliwskim , Fryderyk Wilhelm, którego władza była już wzmocniona stałą i doświadczoną siłą militarną, mocą faktów dokonanych postanowił pozostawić aktualny stan rzeczy, uchylając swoje wcześniejsze zobowiązania (z roku 1649 ). Ostatecznie jednak rok później, w 1661 , elektor zgodził się na zwoływanie reprezentacji stanowej i jej prawa do uchwalania podatków (wobec których jednak nie oponowały).
Z kolei dla Prus Książęcych decydującym miały się okazać uchwały Landtagu podjęte 1 maja 1663 roku. Stany Prus, które nie mogły już na mocy traktatów welawsko-bydgoskich oprzeć się bądź po prostu odwołać do króla polskiego, w zamian za obietnicę respektowania swych praw i przywilejów zgodziły się na zakończenie samodzielności nadradców – będących oznaką samodzielności administracyjnej stanów na swoim terytorium – oraz uchwaliły podatek na armię na okres trzech lat (co tyle miał być zwoływany każdy kolejny Landtag Prus). Fryderyk Wilhelm nie chcąc krępować swoich dalszych kroków, postąpił podobnie jak w Brandenburgii i po prostu przestał zwoływać pruskie przedstawicielstwo junkierstwa i miast. Wielki Elektor, który uzyskał pełną suwerenność w Prusach w 1657 roku, udowodniając podczas II wojny północnej potrzebę posiadania armii, a także skuteczność wojska prusko-brandenburskiego, mając już ponadto wiernych mu poddanych wśród junkrów mógł swobodnie występować z pozycji silniejszej, czego wcale nie krył. Od początku panowania dążył do zniesienia autonomii Prus, a szereg sukcesów wobec ich stanów, zwieńczonych rokiem 1663 umożliwił mu to w pełni: Księstwo zostało podporządkowane administracji centralnej w Berlinie . Nawet samo stwierdzenie zachowania przez stany przywilejów, które „mogą być utrzymane tylko w tych granicach, zakreśla uznanie jego (tj. Fryderyka Wielhelma) pełnej suwerenności” mogło oznaczać, że racja stanu państwa Hohenzollernów wymaga tego, aby właśnie ich nie przestrzegano.
Część Pomorza Zachodniego , włączona do Brandenburgii-Prus po pokoju westfalskim , mimo długiej tradycji stanowej i braku na tym terytorium silniejszej władzy monarszej, nie przejawiało tendencji opozycyjnych, akceptując nową i stale rosnącą w siłę władzę elektorską. Tamtejsza szlachta łatwo asymilowała się i podążała za ogólnymi tendencjami społecznymi w Brandenburgii, szybko będąc nazywaną po prostu junkrami.
Oprócz łamania oporu poszczególnych stanów, wzmacniania absolutyzmu wojskiem i podatkami, Fryderyk Wilhelm ujednolicił także administrację swojego dziedzictwa. Oprócz wspomnianych komisarzy wojennych, dla każdej prowincji ustanowił namiestników, będących jej najwyższymi urzędnikami. Było ich łącznie 5 i obejmowali funkcję w Prusach Książęcych , Pomorzu Zachodnim , Magdeburgu , hrabstwach Kleve - Mark i w Minden . Przejmowali oni często większość kompetencji instytucji stanowych na podlegających sobie terenach.
[ edytuj ] Polityka zagraniczna
Na mocy pokoju westfalskiego dominium Hohenzollernów uzyskało Pomorze Tylne z biskupstwem kamieńskim, ponadto biskupstwo Halberstadt i Minden oraz Magdeburg po śmierci księcia saskiego. Postanowienia te rozczarowały Wielkiego Elektora, który liczył na całe Pomorze Zachodnie , a przynajmniej port w Szczecinie . Jego plany budowy silnej pozycji na morzu i zdobycia kolonii dla Prus-Brandenburgii właściwie upadły. Była to chyba jedyna próba związania Prus z polityką morską, które miały się stać w przyszłości potęgą typowo lądową.
Jeszcze w czasie trwania wojny trzydziestoletniej, w roku 1644 dążył do zawarcia małżeństwa z królową szwedzką, Krystyną , które miało pomóc mu uzyskać upragnione Pomorze Zachodnie , jednak nie doszło ono do skutku (w 1648 uzyskał jedynie Pomorze Tylne ze Stargardem i Kołobrzegiem ). Wobec tego w 1646 roku wszedł w zawiązek małżeński z Luizą Henreittą, księżniczką Orańską, co cementowało związki z Holandią.
Podczas potopu szwedzkiego , czyli II wojny północnej związał się ze Szwecją zamiast przyjść z pomocą Rzeczypospolitej, której był lennikiem . 12 listopada 1655 podpisał ze szlachtą Prus Królewskich sojusz obronny w Ryńsku , w myśl postanowień którego wojska brandenburskie miały obsadzić większe miasta tej prowincji z wyjątkiem Torunia , Elbląga i Gdańska [1] . 17 stycznia 1656 roku, po stosunkowo długim namyśle, lawirowaniach i zasięgania opinii Tajnej Rady uznał się jako książę Prus za wasala Karola Gustawa . Uczynił tak, mimo iż w jego przybocznej radzie gabinetowej za tą opcji był tylko jeden głos, uzasadniając oficjalnie, iż Korona Polska nie jest w stanie zapewnić Prusom Książęcym i jemu zagwarantowanego w traktacie krakowskim bezpieczeństwa i opieki. Podczas bitwy warszawskiej udzielił Karolowi Gustawowi posiłków w liczbie 8 500 żołnierzy, prawie tyle ile wystawili Szwedzi (9 500). Był to pierwszy czyn militarny w historii Prus. Stał się również podczas trwającego konfliktu jednym z sygnatariuszy traktatu w Radnot i z racji tego miała mu przypaść Wielkopolska razem z wcześniej przyznaną przez króla szwedzkiego Warmią. Po klęsce polityki z Radnot, zawarciu sojuszu Polsko-Austriackiego i zbliżającej się klęski Szwecji w wojnie z Rzecząpospolitą postanowił zmienić front. Chciał jednak doprowadzić do tego, aby dotychczasowi przeciwnicy docenili ofertę jego pomocy. Tak też w 1657 wymógł na Polsce podpisanie traktatów welawsko-bydgoskich , na mocy których Prusy Książęce uzyskiwały suwerenność aż do wymarcia Hohenzollernów.
Do końca panowania prowadził antypolską politykę, mimo że w swoim testamencie radził następcom utrzymywać z Rzecząpospolitą raczej przyjazne stosunki i nie dopuścić do jej zagłady. Popierał m.in. J. Lubomirskiego podczas wojny domowej w Polsce oraz jego intrygi wobec planów reform Jana Kazimierza i Marii Ludwiki .
Fryderyk Wilhelm z uwagi na położenie i rangę swojego państwa, doceniał rolę dyplomacji a swoim następcom pozostawił rozbudowane służby dyplomatyczne . Za jego panowania państwo brandenbursko-pruskie miało 14 przedstawicieli w innych krajach, co było znaczną liczbą jak na tak niewielki kraj.
Po pokoju oliwskim swoje plany budowy potęgi państwa Hohenzollernów próbował realizować przez płatny udział w różnych konfliktach europejskich. Ta rola najemnika europejskiego nie przysporzyła ani honoru Brandenburgii-Prusom, ani realnych korzyści terytorialnych, na które tak liczył Fryderyk Wilhelm. Polityka ta wzbudzała niechęć wśród innych państw i mimo korzystania z usług Fryderyka Wilhelma, ze względu na częste zmiany obozów, nikt mu nie ufał. Dała ona właściwie jedynie korzyści finansowe skarbowi państwa i spowodowała, że chcąc, nie chcąc, z Brandenburgią należało się liczyć.
W toku tych wojen, dokładnie w wojnie szwedzko-brandenburskiej , jego wojska odniosły 28 czerwca 1675 roku świetne zwycięstwo pod Fehrbellin . To tam właśnie miała narodzić się legenda o przyszłej niezwyciężoności armii pruskiej i to po tej bitwie Fryderykowi Wilhelmowi nadano przydomek Wielkiego Elektora (pierwszy raz na ulotnym druku wydanym w Strasburgu ). Był utalentowanym wodzem, kładącym nacisk na oryginalne i niespodziewane manewry, takie jak zaskoczenie przeciwnika szybkością marszu czy prowadzeniem kampanii zimowych.
Nie udało mu się natomiast opanowanie księstw Jülich i Berg , o które toczył konflikt z księciem neuburskim.
W ostatnim dziesięcioleciu panowania przejawiał coraz większa niechęć wobec Austrii , a interes cesarza i Rzeszy traktował czysto formalnie. Wchodząc w sojusz z Francją w latach 1679 - 1684 był jedynym władcą liczącego się państwa niemieckiego, które nie udzieliło Austrii pomocy w 1683 roku.
[ edytuj ] Polityka kolonialna „Wielkiego Elektora” i jej krach
17 września 1680 [2] , po raz pierwszy w historii, kurs na wybrzeża Afryki Zachodniej wzięły dwie fregaty pod banderą Prus-Brandenburgii. Jak desperackie, z punktu widzenia ekonomii, było to przedsięwzięcie, świadczy fakt, że sami tylko Holendrzy rozporządzali wówczas przeszło 1600 statkami handlowymi. Na początku roku 1683 koloniści z Brandenburgii zaczęli prace przy budowie fortu nazwanego na cześć Wielkiego Elektora, Fryderyka Wilhelma, Groß-Friedrichsburg. Budową kierował major Otto Friedrich von Groeben, szlachcic rodem z Prus Wschodnich. Kilka lat później na wybrzeżach Zatoki Gwinejskiej istniały już trzy prusko-brandenburskie umocnione faktorie handlowe. Nowo założona kolonia brandenburska przeszła do historii jako Złote Wybrzeże (die Goldene Küste). Dochód z ładunku pierwszego statku z towarami z Afryki nadspodziewanie skromny. Około 29 kg złota warte 14453 talarów, 9800 kłów słoniowych wartych 3400 talarów, 6000 funtów zboża wartych około 457 talarów. Z tej sumy nie sposób było pokryć nawet kosztów najbliższego rejsu, szacowanego wstępnie na 44 tysiące talarów. Zyski wzrosły nieco później, i to znacząco, kiedy od 1 stycznia 1683 Brandenbursko-Afrykańska Spółka Handlowa, ”Die Brandenburgisch-Afrikanische Kompanie”, zabrała się za handel niewolnikami. Kursujący między Europą, Afryką a Ameryką handlarze „hebanem” nabywali niewolników w zamian za tanie towary, sprzedawali z krociowym zyskiem w Ameryce Południowej a do Europy sprowadzali zamorskie produkty, wówczas stanowiące przedmiot zbytku, jak kakao, cukier, bawełna, za które uzyskiwali dobre ceny. Według szacunków ”Afrikanische Kompanie” w ciągu 17 lat sprzedała 17000 niewolników z Afryki do Ameryki Południowej. Jeśli się zważy, że ogółem Europejczycy przewieźli z Czarnego Lądu do obu Ameryk co najmniej 50 milionów Afrykańczyków, udział Brandenburczyków jest naprawdę znikomy. W każdym razie ów epizod w dziejach dynastii Hohenzollernów nie jest nagłaśniany. Po odkupieniu statków czarterowanych przez holenderskiego armatora, Benjamina Raule, za sumę 110 tysięcy talarów, 1 października 1684 , flota elektorska wzrosła do liczby 34 jednostek. Wobec potęg morskich Holandii, Hiszpanii, Anglii, których floty liczyły przeszło tysiąc statków, flota brandenburska nie stanowiła żadnej konkurencji. Podobnie było po śmierci elektora w 1688. Ponieważ przystań w Pilawie okazała się niezbyt dogodna dla celów „Die Brandenburgisch-Afrikanische Kompanie”, w 1684 Spółka buduje swoją główną siedzibę w Emden we Wschodniej Fryzji. Król Fryderyk I ogłosi w 1711 upadłość spółki, a jego następca, Fryderyk Wilhelm I, odsprzeda w 1717 jej żałosne resztki floty, wraz z afrykańskimi posiadłościami Holendrom, za 60 tysięcy dukatów. Ci z kolei mieli zarobić na nich potem dalszych 12 tysięcy dukatów. W latach 1751 - 1765 w Emden działała Królewsko-Pruska Azjatycka Kompania Handlowa do handlu z Indiami i Chinami, państwowe przedsiębiorstwo, założone przez Fryderyka II , równie nieudane, jak poprzedniczka.
[ edytuj ] Światopogląd
Pozostawał pod wpływem filozofii Lipsiusa i jego neostoicyzmu , Machiavellego i Seneki . Stąd wywodzi się idea budowy zeświecczonego państwa (mimo że sam był gorliwie religijny), stojącego ponad podziałami poddanych, którego głównym filarem miała się stać armia, finanse i wojsko.
Jego idee w polityce wewnętrznej kontynuował wiernie wnuk, Fryderyk Wilhelm I Hohenzollern , a w pełni rozwinął i nadał im nowe możliwości realizacji – Fryderyk II Wielki
Zmarł 9 maja 1688 roku w pałacu w Poczdamie, przed śmiercią, ze względu na zły stan zdrowia przekazując bieg spraw państwowych następcy. 7 maja pożegnał się ze swoimi doradcami. Umierał godnie, znosząc cierpienia astmy i podagry w milczeniu. Pochowany został w katedrze berlińskiej.
[ edytuj ] Przepowiednia Fryderyka Wilhelma
Fryderyk Wilhelm jest autorem znanych, choć domniemanych słów: „Z naszych popiołów narodzi się mściciel”, które miał wypowiedzieć podczas faktycznego oszukania Brandenburgii-Prus podczas podpisywania pokoju w Saint-Germain-en-Laye 29 czerwca 1679 roku przez Austrię, która w zamian za ofiarowaną pomoc zbrojną, nie udzieliła ustępstw na rzecz upragnionego przez Hohenzollernów Śląska. Słowa te traktowane są jako swoiste złowieszcze proroctwo, mające sprawdzić się po stu latach w osobie Fryderyka II Wielkiego , za panowania którego prawie cały Śląsk wpadł w ręce Prus, a Austria utraciła na zawsze rolę hegemona w Rzeszy niemieckiej . Możliwe jednak, że słowa te i ich spełnienie są wyolbrzymieniem bądź wymysłem dziewiętnastowiecznej historiografii pruskiej.
[ edytuj ] Rodzina
7 grudnia 1646 w Hadze poślubił księżniczkę Oranii-Nassau Luizę (1627-1667), córkę księcia Oranii-Nassau i stadhoudera Republiki Zjednoczonych Prowincji Fryderyka Henryka i księżniczki Solms-Braunfels Amalii. Luiza urodziła szóstkę dzieci:
- Wilhelma Henryka (1648-1649)
- Karola Emila (1655-1674)
- Fryderyka (1657-1713) – pierwszy król w Prusach;
- Amalię (1656-1664)
- Henryka (1664)
- Ludwika Leopolda (1666-1687) – ożenił się z Ludwiką Karoliną Radziwiłł .
13 czerwca 1668 roku poślubił księżniczkę Zofię Dorotę Schleswig-Holstein-Sonderburg-Glücksburg (1636-1689), córkę księcia Filipa i księżniczki Saksonii-Lauenburg Zofii Jadwigi Wettyn. Para miała siedmioro dzieci:
- Filipa Wilhelma (1669–1711) – margrabiego Brandenburgii-Schwedt;
- Marię Amalię (1670–1739) – żonę księcia Mecklenburgi-Güstrow Karola (1664–1688), a następnie księcia Saksonii-Zeitz Moritza Wettyna (1664-1718);
- Alberta Fryderyka (1672–1731) – Herrenmeister Protestanckiego Zakonu Joannitów ;
- Karola Filipa (1673–1695);
- Elżbietę Zofię (1674–1748)- żonę księcia Kurlandii i Semigalii Fryderyka Kaziemierza Kettlera (1650–1698); następnie żonę Krystiana Ernesta Hohenzollerna margrabiego Brandenburgii-Bayreuth (1644–1712); od 1714 roku żonę księcia Saksonii-Meiningen Ernesta Ludwika Wettyna
- Dorotę (1675-1676)
- Krystiana Ludwika (1677-1734).
| Prapradziadkowie |
elektor Brandenburgii |
margrabia Brandenburgii-Küstrin |
książę Prus |
książę Jülich-Cleves-Berg |
elektor Palatynatu |
landgraf Hesji |
hrabia Nassau-Dillenburg |
książę Montpensier |
| Pradziadkowie |
elektor Brandenburgii |
Albrecht Fryderyk Hohenzollern |
elektor Palatynatu |
Wilhelm I Orański |
||||
| Dziadkowie |
elektor Brandenburgii |
elektor Palatynatu |
||||||
| Rodzice |
elektor Brandenburgii |
|||||||
|
Fryderyk Wilhelm I Hohenzollern (1620-1688), elektor Brandenburgii |
||||||||
[ edytuj ] Bibliografia
- Stanisław Salmonowicz, „Prusy”, Warszawa 1998.
- Maria Wawrykowa, „Dzieje Niemiec 1648-1789”, Warszawa 1976.
- Barbara Szymczak, „Fryderyk Wilhelm. Wielki elektor”, Wrocław-Warszawa-Kraków 2006.
[ edytuj ] Zobacz też
Przypisy
- ↑ Barbara Szymczak, Fryderyk Wilhelm, Wielki Elektor, 2006 , s. 96-98.
- ↑ rbb Preußen-Chronik | Episode 1. Januar 1683: Brandenburg steigt in den Sklavenhandel ein .
| Poprzednik Jerzy Wilhelm |
|
Elektor Brandenburgii 1640 - 1688 |
|
Następca Fryderyk I |
| Poprzednik Jerzy Wilhelm |
|
Książę Prus 1640 - 1688 |
|
Następca Fryderyk I |
|
|||||||||||||
Home Page , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

