Jerzy Abratowski
| Jerzy Abratowski | |
| Data i miejsce urodzenia | 22 kwietnia 1929 Lwów , wówczas Polska , obecnie Ukraina |
| Data i miejsce śmierci | 28 stycznia 1989 Los Angeles , USA |
Jerzy Abratowski, (ur. 22 kwietnia 1929 we Lwowie , zm. 28 stycznia 1989 w Los Angeles [1] ) – polski pianista, organista i kompozytor, pochodził z rodziny muzyków-organistów (od siedmiu pokoleń). Studiował muzykologię na Uniwersytecie Wrocławskim , ale jej nie ukończył.
Komponował muzykę teatralną (Szklana menażeria Tennessee Williamsa ) i filmową (do filmów krótkometrażowych). Jest twórcą musicalu Wygnanie z raju (razem z Krzysztofem Komedą , libretto: Andrzej Tylczyński ).
Prowadził własny zespół instrumentalny, z którym nagrał płytę Stare niezapomniane przeboje z debiutującą Sławą Przybylską ( 1957 ), współpracował z kabaretem Szpak.
Skomponował ponad 100 piosenek: Co będzie za Żelazną Bramą (sł. Stanisław Werner), Dwie szklaneczki wina, Gdy mi ciebie zabraknie (sł. Kazimierz Winkler) z rep. Ludmiły Jakubczak , uznaną w 1960 roku za najpopularniejszą piosenkę okresu powojennego, Jesteś moja miłością, Księżyc i astry, Nie z każdej mąki będzie chleb z rep. Joanny Rawik , Szeptem (sł. Jacek Korczakowski, II nagroda w kategorii piosenek polskich, II MFP, Sopot , 1962 ), W moich cierpień izdebce (sł. Jeremi Przybora ), Zgubiłem dzień (sł. Witold Rychter), Żniwna dziewczyna (sł. Wojciech Młynarski ).
Był mężem piosenkarki Ludmiły Jakubczak , której dobrze zapowiadającą się karierę przerwał w 1961 r. tragiczny wypadek samochodowy podczas powrotu z Łodzi z nagrania programu telewizyjnego Muzyka lekka, łatwa i przyjemna. Samochód prowadził J.Abratowski, który nigdy nie uwolnił się od przeświadczenia o swej winie [2] . Sam kompozytor (i jadąca z nimi Irena Santor ) zostali ranni.
Pod koniec lat sześćdziesiątych wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie zginął przypadkowo podczas napadu na bank [2] .
Przypisy
- ↑ Józef M. Chomiński: Słownik muzyków polskich, Tom 1. Polskie Wydawn. Muzyczne, 1967, s. 11.
- ↑ 2,0 2,1 O wypadku Ludmiły Jakubczak
Home Page , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

